Wszystkich, którzy wpisywali się do księgi gości informuję - nie mam nic wspólnego ze skasowaniem wszystkich wpisów w księdze.
Ktoś po prostu postanowił je wykasować. Świetny żart - nieprawdaż?
W związku z tym nie zdziwcie się jeśli np. jutro wchodząc na tę stronę nie zobaczycie nic - w końcu wykasowanie całej zawartości będzie jeszcze dowcipniejsze niż tylko księgi. Jak dotąd miałam niczym nieuzasadnioną i głupią wiarę w gości tej strony i nie posądzałam ich o destrukcyjne skłonności. Teraz będę ostrożniejsza. Portalu bardziej nie zabezpieczę - ponieważ nie jestem fachowcem w tej dziedzinie - a na jej poznawanie szkoda mi czasu. Natomiast kopie bazy danych robić potrafię - i będę ją robić codziennie.